Nigdy nie wiem co wydarzy się za chwilę,
co mnie spotka i kogo spotkam,
nie wiem czy los mnie pamięta,
czy ma jakiś plan dla kogoś
kto wątpi w jego istnienie.
Może czeka na mój pierwszy krok,
na krok pozytywnego myślenia.
Powinnam zaufać czemuś,komuś,
sama nie dam rady istnieć,
prędzej pęknie coś we mnie,
wyczerpie się bateria życia,
zwiędnie cała chęć tego
co jeszcze zostało wewnątrz
czegoś co nazwać możma ciałem.
Ufam sobie,ale za słabo,
liczę na siebie,ale za mało,
potrzebuje twojej pomocy,
muszę Ciebie o nią prosić,
jesteś silniejszy wiesz o tym.
Nic nie zachwieje twojego świata,
zaproś mnie obiecuję być cicho.
Nadal nie wiem co sie wydarzy,
co mnie spotka i kogo spotkam ,
nie myślę o tym nie warto,
to niczego nie zmieni ,
tylko twój świat może być moim,
silniejszy,cieplejszy i szalony,
w takim świecie chcę istnieć.
,
Glownym tematem a wlaściwie tym co będę tu umieszczac,co będzie można przeczytać będą wiersze,teksty.....i inne utwory literackie.Drugim moim hobby jest muzyka ,o ktorej pewnie wspomnę nie raz....
czwartek, 21 czerwca 2012
piątek, 1 czerwca 2012
Oda do Alana Wilder
1 czerwca to także ważna data dla wszystkich fanów Depeche Mode.Tego dnia w Londynie w dzielnicy Hammershmith na świat przyszedł Alan Charles Wilder.Wybitny muzyk o nieprzeciętnym talencie,który wyznacza muzyce zupełnie nieznane i nowe kierunki.Profesjonalista do bólu,członek DM ,któremu zawdzięczamy najlepsze klimaty zespołu.Mogę pisać na jego temat bez końca.
Pod datą 1 czerwca kryje sie tez niestety i smutna wiadomość,otóż tego dnia 1995 w swoje urodziny Alan obwieścił fanom niezwykłe smutną wiadomość o odejsciu z zespołu (po 13 latach)
Lubi chyba tez dzień swoich urodzin gdyż dziś,wlaśnie w tym dniu wydane zostaje dvd Recoil z Budapesztu a także USB audio,które już wczesnym rankiem nabyłam.
Mistrzu chylę czoła za wszystko,za cała muzykę Recoil i Depeche Mode,która jest dla mnie wszystkim.
Urodziłeś się w Londynie,
w muzycznej krainie,
przeznaczeniem twoim byla
i nadal jest muzyka
w to nawet nikt nie wnika.
Gwiazdy mówią na niebie,
że jesteś klasą sam dla siebie.
Profesjonalny,wymagający,
niepowtarzalny i dbający
o każdy szczegół dzwięku.
Dłonie twoje zatopione w klawisze
czynią cuda i na pewno się uda
wydobyć to co zamierzasz
z duszy wrażliwego instrumentu.
Intuicja Cie nie zawodzi ,
tylko dowodzi ,że jesteś geniuszem ,
syntezator ,perkusja są Ci poddane
wszystko masz dokładnie zbadane.
Cóż tu dużo mówić,żeby sie nie natrudzić
każde słowo i tak za mało wypowie.
Pracę kochasz ponad życie
i w to akurat uwierzycie.
Jesteś jedyny w swoim rodzaju
w tym angielskim pięknym kraju.
Pod datą 1 czerwca kryje sie tez niestety i smutna wiadomość,otóż tego dnia 1995 w swoje urodziny Alan obwieścił fanom niezwykłe smutną wiadomość o odejsciu z zespołu (po 13 latach)
Lubi chyba tez dzień swoich urodzin gdyż dziś,wlaśnie w tym dniu wydane zostaje dvd Recoil z Budapesztu a także USB audio,które już wczesnym rankiem nabyłam.
Mistrzu chylę czoła za wszystko,za cała muzykę Recoil i Depeche Mode,która jest dla mnie wszystkim.
Urodziłeś się w Londynie,
w muzycznej krainie,
przeznaczeniem twoim byla
i nadal jest muzyka
w to nawet nikt nie wnika.
Gwiazdy mówią na niebie,
że jesteś klasą sam dla siebie.
Profesjonalny,wymagający,
niepowtarzalny i dbający
o każdy szczegół dzwięku.
Dłonie twoje zatopione w klawisze
czynią cuda i na pewno się uda
wydobyć to co zamierzasz
z duszy wrażliwego instrumentu.
Intuicja Cie nie zawodzi ,
tylko dowodzi ,że jesteś geniuszem ,
syntezator ,perkusja są Ci poddane
wszystko masz dokładnie zbadane.
Cóż tu dużo mówić,żeby sie nie natrudzić
każde słowo i tak za mało wypowie.
Pracę kochasz ponad życie
i w to akurat uwierzycie.
Jesteś jedyny w swoim rodzaju
w tym angielskim pięknym kraju.
środa, 9 maja 2012
Oda do Dave'a Gahana
Dziś 9 maja(1962)Dave Gahan kończy 50 lat.To wspaniały showman, charyzmatyczny wokalista,niezwykle żywiołowy ,mający duży wpływ na życie swoich fanów dlatego pod wplywem jego osoby jak i pozostałych członków Depeche Mode powstały ody na ich cześć.
Kiedy dumnie stoisz na scenie
jesteś jak odwieczne marzenie,
czy młodszy czy starszy
zawsze tak samo szarmancki,
poniżej swojego poziomu nie schodzisz
i nie raz nam to udowodnisz.
Nie ma znaczenia co robisz na scenie
wszystko to dla nas jak polecenie.
Nie jest to żadne odkrycie,
że ona to twoje życie.
Głosem swym wzruszasz do łez
i tak bywa jeśli tylko chcesz,
ruchy masz niczym pantera
i dlatego tak bogata twoja kariera .
Tłumy Cie kochają i uwielbiają
dlatego tak chętnie czekają,
na to co powiesz ,pokażesz.
Dave Gahan to znany gość
dlatego zdjęcie mieć z nim to coś.
Kiedy dumnie stoisz na scenie
jesteś jak odwieczne marzenie,
czy młodszy czy starszy
zawsze tak samo szarmancki,
poniżej swojego poziomu nie schodzisz
i nie raz nam to udowodnisz.
Nie ma znaczenia co robisz na scenie
wszystko to dla nas jak polecenie.
Nie jest to żadne odkrycie,
że ona to twoje życie.
Głosem swym wzruszasz do łez
i tak bywa jeśli tylko chcesz,
ruchy masz niczym pantera
i dlatego tak bogata twoja kariera .
Tłumy Cie kochają i uwielbiają
dlatego tak chętnie czekają,
na to co powiesz ,pokażesz.
Dave Gahan to znany gość
dlatego zdjęcie mieć z nim to coś.
niedziela, 29 kwietnia 2012
Anioł Stróż
Gdzie jest ten,który czuwa nade mną?
Może gdzieś zniknął.
Gdzie jest ten,który jest w pobliżu mnie?
Może mu ktoś podciął skrzydła.
Gdzie jest ten,który ochrania mnie na codzień?
Może mnie opuśćił.
Gdzie jest ten do którego wołam?
Może mnie nie słyszy.
Gdzie jest ten,którego wciąż szukam?
Może już nie chce być moim Aniołem.
Tesknie za Nim ,a on nie chce być....
Już moim Aniołem.
Nie chce,nie chce...
Dlaczego?-może mi kiedyś odpowie.
Może gdzieś zniknął.
Gdzie jest ten,który jest w pobliżu mnie?
Może mu ktoś podciął skrzydła.
Gdzie jest ten,który ochrania mnie na codzień?
Może mnie opuśćił.
Gdzie jest ten do którego wołam?
Może mnie nie słyszy.
Gdzie jest ten,którego wciąż szukam?
Może już nie chce być moim Aniołem.
Tesknie za Nim ,a on nie chce być....
Już moim Aniołem.
Nie chce,nie chce...
Dlaczego?-może mi kiedyś odpowie.
Ból i cierpienie
Ból i cierpienie wiele tych emocji dostarcza nam codzienne zycie....ile tekstów podrzuca nam codzienność,wlaściwie tematy,refleksje same sie nasuwaja pod pióro...
Ból i cierpienie-dlaczego nie moga żyć bez siebie?
Nieodłacznie sa zawsze razem,
wypełniają sie sobą nawzajem.
Jedno nie może żyć bez drugiego
jak ogień i woda.
Tak jak miłość i zazdrość,
które są zawsze o krok od siebie.
Miłość kocha a zazdrość niszczy.
Nie mogą żyć bez siebie,
jak ty i ja.....
jak wiatr,który przywołuje deszcz,
jak deszcz,który wywołuje tęcze.
Nothing's impossible....
Ból i cierpienie-dlaczego nie moga żyć bez siebie?
Nieodłacznie sa zawsze razem,
wypełniają sie sobą nawzajem.
Jedno nie może żyć bez drugiego
jak ogień i woda.
Tak jak miłość i zazdrość,
które są zawsze o krok od siebie.
Miłość kocha a zazdrość niszczy.
Nie mogą żyć bez siebie,
jak ty i ja.....
jak wiatr,który przywołuje deszcz,
jak deszcz,który wywołuje tęcze.
Nothing's impossible....
środa, 25 kwietnia 2012
Statek wolności
Wyrzuciło mnie za burtę statku wolności
trzymam sie mocno ostatniej nadziei ,
która jest jak brzytwa ,nie pozwala mi tonąć.
Wciąż dryfuję po falach życia ,
mając przed oczami ostatni sen
a raczej to co z niego zostało.
Poddam sie losowi bez protestu ,przyjmę wszystko co mi da,sam jestem ciekaw dokąd będę zmierzał.
Mija dzień piąty ,lądu nie widać
kończy sie wiara w ocalenie,
lecz jest we mnie coś co mnie pcha
w nieznaną i długą przygodę.
Jestem gotowy na to wyzwanie,
dam wiarę ,że temu podołam.
Poddam sie losowi bez protestu ,przyjmę wszystko co mi da,sam jestem ciekaw dokąd będę zmierzał.
trzymam sie mocno ostatniej nadziei ,
która jest jak brzytwa ,nie pozwala mi tonąć.
Wciąż dryfuję po falach życia ,
mając przed oczami ostatni sen
a raczej to co z niego zostało.
Poddam sie losowi bez protestu ,przyjmę wszystko co mi da,sam jestem ciekaw dokąd będę zmierzał.
Mija dzień piąty ,lądu nie widać
kończy sie wiara w ocalenie,
lecz jest we mnie coś co mnie pcha
w nieznaną i długą przygodę.
Jestem gotowy na to wyzwanie,
dam wiarę ,że temu podołam.
Poddam sie losowi bez protestu ,przyjmę wszystko co mi da,sam jestem ciekaw dokąd będę zmierzał.
czwartek, 19 kwietnia 2012
Personal Alan
Ktoś kto jest dla nas tak ważny ,czasem w ogóle nie zdaje sobie sprawy ile wywołuje w Nas emocji,uczuć...całe lawiny uczuć...
Nie mam już sił gonić,
ciągle gdzieś mi uciekasz,
podejmę tę próbę jeszcze raz,
ostatni raz choć w środku mnie
ciagle płonie to pragnienie,
pragnienie ujrzenia Ciebie.
To zbyt ważne dla mnie,
Ty jesteś dla mnie ważny,
cały mój świat kieruję w twoją stronę,
myśli,oddech i chęć życia,
codzienne rytuały,błogie sny,
wszystko co mnie otacza.
Nie potrafię Cie zapomnieć,
więc musze Cie odszukać,
to silniejsze od wodospadu uczuć,
od rzeki,która porywa mnie w otchłań,
silniejsze od trzęsienia ziemi,
od wiatru na końcu świata.
Kiedy Cie w końcu odnajdę,
odnajdę też mój własny spokój,
zaproszę przyjaciół,znajomych,
by uczcić twój powrót,
powrót niezmierzonego szcześćia ,
radości,która napełni cały dom.
Ze spokojem duszy
położe sie obok jak małe szczenię,
posłuszne i pełne ufności,
że już zostaniesz na dłuże.
Rano obudzę sie ,nic nie będzie snem.
Spojrzę na Ciebie na moje wieczne marzenie.
Nie mam już sił gonić,
ciągle gdzieś mi uciekasz,
podejmę tę próbę jeszcze raz,
ostatni raz choć w środku mnie
ciagle płonie to pragnienie,
pragnienie ujrzenia Ciebie.
To zbyt ważne dla mnie,
Ty jesteś dla mnie ważny,
cały mój świat kieruję w twoją stronę,
myśli,oddech i chęć życia,
codzienne rytuały,błogie sny,
wszystko co mnie otacza.
Nie potrafię Cie zapomnieć,
więc musze Cie odszukać,
to silniejsze od wodospadu uczuć,
od rzeki,która porywa mnie w otchłań,
silniejsze od trzęsienia ziemi,
od wiatru na końcu świata.
Kiedy Cie w końcu odnajdę,
odnajdę też mój własny spokój,
zaproszę przyjaciół,znajomych,
by uczcić twój powrót,
powrót niezmierzonego szcześćia ,
radości,która napełni cały dom.
Ze spokojem duszy
położe sie obok jak małe szczenię,
posłuszne i pełne ufności,
że już zostaniesz na dłuże.
Rano obudzę sie ,nic nie będzie snem.
Spojrzę na Ciebie na moje wieczne marzenie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

